wino, wino białe

Dwie niemieckie chwile ulotne

Wino: białe półsłodkie

Nazwa: Riesling 2009

Kraj: niemcy

Klasa: Qualitatswein

Producent: Peter Mertes

Cena: 16 zł ( Auchan)

kolor: Bardzo jasno żółty

Zapach: zapach owocowo- alkoholowy słabe, bardzo słabe jabłko

Smak: pierwsze wrażenie wydaję się ok ale jest ono złudne, przyjemny smak szybko się ulatnia. Niemniej jednak  to co pozostaje nie jest najgorsze . Smak bardzo bardzo słodki delikatnie przebijająca kwaskowość po dłuższym czasie wino zaczyna męczyć i to jest ta druga faza już mniej przyjemna bo przecież nie o to w tym wszystkim chodzi.

Drugie wino od tego samego producenta to : Mainzer Domherr Spatlese cena 18 zł ( tesco) z etykiety nie wynika jaki to szczep wiadomo tylko że jest to wino reńskie z póżnego zbioru.

Kolor: Blado żółty z przebłyskami jasnej zieleni

zapach: Zapach bylejaki, koajrzy się z skwaszonym owocem, pachnie chemią

Smak: Opisuję w jednym wpisie dwa wina od jednego producenta bo nie ma sensu rozdrabniać się na dwa artykuły. Oba wina w zasadzie nie różnią się od siebie w smaku mają posmak masowej fabrycznej produkcji. Mainzer Domherr w smaku koajrzy się bardziej z sokiem winogronowym niż z winem, ma posmak jabłka antonówki i nawet mienralnie finiszuje ale słodycz wszystko zdominowała.  Generalnie Peter Mertes w tych dwóch winach rozczarowywuje i jeżeli się decydować to tylko w ostateczności i dobrze schłodzić przed podaniem to może coś z tego uda się wycisnąć.

Ocena : 5/10