wino, wino białe

Sierżant Pieprz

Miałem zrobić wpis na temat wyższości chorwackiego rolnika- winiarza nad węgierskim winiarzem-rolnikiem ale okazało się że po przywiezieniu do polski, Zlatiny oraz kilku nabytków z Egeru nie za bardzo jest o czym pisać bo wina są mało pijalne. Generalnie nie zdziwiła mnie zlatina bo kupiona była rzeczywiście w podejrzanej piwnicy  ale Rose z Egeru już tak.

 

Tymczsem okazało się że pod nosem wyrasta nam kolejny gracz który chce się wgryść w tort rynku wina w Polsce. Otóż Delikatesy Frac które do tej pory w ofercie miały wina zupełnie nie pijalne ( np. to)  i raczej traktowały to jako zło konieczne wprowadzają do sprzedaży rewelacyjne wina Austriackie które rzucają na kolana, zwłaszcza w konteksicie słabej oferty wina z nowego świata w Biedronce ( chociaż jak już pewnie wiecie od 6.09 biedronka zmienia ofertę i będzie lepiej) Wydaje mi się że Frac bada rynek. Delikatesy wprowadzają do oferty Gruner Veltliner o wdzięcznej nawie Austrian Pepper, do wyboru jest jeszcze różowe Austrian Rose i czerwone Austrian Cherry. Nie wiem jak pozostałe bo dostałem tylko białe ale białe spodobało mi się bardzo. Wreszcie mamy dobre białe wino za dobrą cenę 24 zł, choć wydaje mi się że cena jest dobra tylko na początek i później wzrośnie. Wino bardzo dobrze zrobione – jakże inne od wyrobów chorwackiego i węgierskiego rolnika:) testowanych w ten sam dzień.

Zarówno w zapachu jak i w smaku mocno wyczuwalne cytrusy oraz zgodnie z nazwą nuty pieprzu. Dobrze zbalansowane, przyjemnie się pije, delikatne z przyjemną kwasowością.

 

Mam nadzieję że to wino zapoczątkuję nowe dostawy do Fraca bo naprawdę w tym segmencie sieć która zwie się delikatesami bardzo kulała, nad czym ubolewałem. Times They Are a-Changin’ cytując Dylana. Bardzo dobry krok wielkie brawa dla Fraca. Oby tak dalej.