wino, wino czerwone

Miała Biedronka swoje Barolo ma i Lidl.

Odnoszę wrażenie, że jakoś w ostatnim czasie umyka winiarskiej blogosferze nowa oferta win włoskich w Lidlu. Czy jest to wynikiem mało atrakcyjnej oferty czy może brakiem obiektywizmu? Cóż… nie wiem, być może nikt z winnych blogerów bo serii lidlowskich wpadek nie ma zaufania do niemieckiego dyskontu? A może Lidl nie ma tak dobrego działu marketingu jak Biedronka lub Makro? A może jedno i drugie? Faktem jest , że nowa oferta win włoskich w lidlu przynosi nam najdroższe wino w historii obecnych w Polsce dyskontów – Tenuta Pule 2006 za 77,99PLN i co ? I nic… cisza. Nikt nawet słowem nie wspomni.

Tymczasem oferta wydaje się ciekawa bo konkurencja dyskontów na rynku wina wkracza w nową fazę. Wreszcie mamy w Lidlu wina które wydają się być ciekawe i być może nawet dobre( nie wiem na pewno czy dobre bo na razie spróbowałem tylko Barolo) Na pewno droga którą idzie niemiecki sklep jest dobra, pytanie tylko czy polski konsument jest już gotowy na wino za 77 PLN bo jak pokazuje przykład Biedronki to chyba nie koniecznie – Châteauneuf-du-Pape jest dostępnej w każdej ilości w każdym sklepie więc się klienci chyba nie rzucili:), ciekawe dlaczego?

Wracając do wspomnianego na wstępie Barolo to specjalnie nie piszę od razu o nim,  bo jest słabe. Mam nadzieję że reszta oferty włoskiej będzie lepsza. Doskonale pamiętam dyskusję jaką się przewinęła w internecie przy okazji biedronkowego Barolo, a samo wino pozostawiało wiele do życzenia. Tutaj mamy podobną sytuację – sklep sprzedaję Barolo które w zasadzie nie powinno się tak nazywać ale niech się wypowiedzą eksperci od Piemontu. 

Lidlowe Barolo 2005 DOCG za niespełna 28 zł rozczarowuje, nie tego oczekujemy od Barolo. Pytanie czy to jest w ogóle Barolo? Wino jest przyzwoicie zbudowane ale przytłoczone 14% alkoholem, w ostatecznej ocenie dostajemy średnie wytrawne czerwone wino. Proponuję nie nastawiać się na jakieś ekstra doznania bo ich nie będzie. Gdyby nie miało na etykiecie Barolo to by było całkiem przyzwoite. I kosztowało by pewnie 14,99. Czekam kiedy do Lidla wróci ekstra Priorat jak ten, do tej pory najlepszy lidlowy strzał.

  • marek nowak

    Szanowni Państwo,

    Byłem w sklepie Lidl, kupiłem po jednej butelce Barolo i Tenuta Pule. Najgorzej wydane pieniąrze na wino kiedykolwiek. Oferowane wino to jakaś mieszanina, którą z oryginałem łączy jedynie etykieta. Odradzam wszystkim. Powinno kosztować 9,99 i 12,99 zł.

    • admin

      To ciekawe co Pan pisze na temat Tenuta Pule, mam dylemat czy kupować czy nie bo Barolo zgadzam się że rozczarowało

  • Echeverria

    Amarone w wersji poniżej 100zł jest jeszcze w Kauflandzie (65) i Makro (60). Lidl nie popisał się winem lodowym, St Emillion Grand Cru i Chablis Premiere Cru. Za to ze stałej oferty Vespral, Tarragona i Cimarosa z Australii są ok. Barolo czeka na odkorkowanie, zdania degustatorów są podzielone. Chyba nie może być tak złe jak to z Biedronki. Wypijemy zobaczymy…

  • Witek

    Barolo 2005 z Lidla to jedno z najgorszych win jakie piłem. Nazwę rzecz po imieniu- ordynarne oszustwo w wykonaniu Lidla który reklamuje te szczyny jako wyjątkową okazję. Barolo z Biedro to cudo przy tym…

  • Pingback: Châteauneuf du Pape Tesco Finest za 35 zł! Warto? Zdecydowanie!!! |()

  • Great issues altogether, you just won a new reader. What may you suggest in regards to your submit that you just made some days ago? Any certain?

  • Thanks , I have recently been searching for information about this subject for a long time and yours is the greatest I’ve discovered till now. However, what in regards to the bottom line? Are you sure in regards to the supply?|What i don’t understood is if truth be told how you’re no longer really much more smartly-preferred than you might be right now. You are very intelligent.