wino, wino białe, wino czerwone

Afryka dzika dawno odkryta

Tak się jakoś złożyło że w ostatnim czasie dużo pije z Tesco. Nie ma to nic wspólnego z tym że dostaje od nich darmowe butelki bo nie dostaje 🙂  a raczej dlatego że w dyskontach oferta nie powala.  Przeszukując coraz to więcej półek z winem w moim tesco natrafiam na różne ciekawe przypadki. I tak o to widzę że oferta win z północnej Afryki zupełnie przecież niedostępna poza specjalistycznymi sklepami ma w tesco swoje miejsce. Nie jest to co prawda na razie pierwsza liga ale i nie tego wymagam od marketu, ma być średnia półka na przyzwoitym poziomie w dobrej cenie. I znajduję wino które w pełni odpowiada memu założeniu:  Reserve Halana Merlot 2009 za 19 zł ( widziane również w Almie za 26 zł) z marokańskiego regionu Meknes . Wiśniowa barwa, przyjemne zapachy mocno owocowe, nowoczesne, alkohol słabo wyczuwalny. W smaku proste jak budowa cepa i to jest największy atut tego wina. Żadnych fajerwerków ale przyjemne w piciu, bez zbędnego napinania się,  daje radość. Wysoki cukier pewnie ma wpływ na tę lekkość picia ale mi to zupełnie nie przeszkadza.

Natomiast druga butelka tym razem z Tunezji: Chateau de Mornag AOC Mornag 2009 za 28 złotych to zupełne nieporozumienie. Na etykiecie informacja że jest to wino czerwone „lekkie”. Jakbym wiedział że „lekkie” znaczy słodkie to bym nie kupił – mój błąd. Wino o smaku kompotu wiśniowego mocno dosłodzonego. Jedyne zastosowanie jakie znajduję to po wymieszaniu z wodą podawać w upały na ugaszenie pragnienia nic po za tym. No i ta cena!

Za tę kwotę kupiłem na Święta Pouilly Fume AOC tesco finest i śmiem twierdzić że było to jedno z najlepszych białych win jakie piłem w całym 2011 roku! Co prawda cena była okazyjna bo tesco wyprzedaje droższe wina w promocji ale zdecydowanie warto! Tym sposobem można sobie zrobić dobrą lekcję  o winach francuskich i nie wydać fortuny. Dobry producent Fournier Pere et fils i rewelacyjna butelka – piękne zakończenie roku.

P.S. Korzystając z okazji chciałbym wszystkim czytelnikom tego bloga życzyć jak najwięcej udanych butelek w nowym 2012 roku! Jest nas coraz więcej dziękuje Wam za to – Gustaw. W.