wino, wino białe, wino czerwone

Vanilla Flavour

Z paczki win chorwackich, które otrzymałem dzięki uprzejmości Domu Wina od  razu rzucił mi się w oczy Traminac Principovać 2009, który rozbudził moje nadzieje. Niestety nieszczęście, człowiek cały tydzień myśli o tym jak może smakować a tu korek!

W związku z zaistniałą sytuacją pozostało mi poszukać  innego faworyta. Z białych najlepszy okazał się Chardonnay od Vina Velikanović  i bardzo przystępny istyjski Muskat Zuti z winiarni Rossi. W odróżnieniu od Wojciecha Bońkowskiego zupełnie nie przypadł mi do gustu Rajnski Rizling 2011 z winiarni Bolfan, w zapachu rozczarowujący w smaku trochę lepszy ale bez fajerwerków.

Za to czerwony Cabernet Sauvignon 2011 Galić to cudo. Wspaniałe w aromacie. Wanilia w najczystszej postaci, idealnie przykrywająca wiśnie i śliwki.  Pełne w smaku, rewelacyjne w odbiorze, murowany hit eksportowy.  Już dawno nie piłem tak świetnego caberneta. Taką Chorwację życzył bym sobie co dzień.  

Wina otrzymałem z okazji Salonu Degustacyjnego Win Chorwackich odbywającego się 7 lutego w Krakowie za co organizatorom serdecznie dziękuje.