wino, wino białe

Perełka Pagos del Galir

Wracam do pisania po letniej urlopowej przerwie.  Po gorącym iberyjskim urlopie temperatura Polsce wcale nie jest niższa i dobrze. Jak jest lato to musi być gorąco parafrazując klasyka.  W poszukiwaniu orzeźwienia przeglądałem półki okolicznych sklepów.  W biedronce spotkała mnie niespodzianka. Za 19,99 kupiłem Pagos del Galir z galicyjskiego regionu Valdeorras.  Pierwszy raz pije wino z tego regionu i jestem pod wrażeniem.  Wino z lokalnego szczepu Godello z 2011 roku. Szukałem wina na upały, lekkiego i przyjemnego i  zupełnie nie trafiłem. To wino jest bardziej wymagające. W smaku pełne, tłuste podczas upału wręcz ciężkie ale zarazem jest wyśmienite, oleiste z długo pozostającym w ustach smakiem.  Najwyższej próby biała hiszpania, perełka na biedronkowej półce.

pagos del galir

  • lucas

    Witam,

    Prosze o adres Biedy w ktorej moge dostac to wino.

    • admin

      Witam, tę akurat butelkę kupiłem w Mielcu w sklepie niopodal starówki

  • Pingback: Włoski tokaj i oczy szeroko otwarte |()