wino, wino białe

Włoski tokaj i oczy szeroko otwarte

Nikt nie zaprzeczy, że w dyskontach zdarzają się perełki. Tak było z Biedronkową Pagos del Galir  tak jest z Corte del Drago z Lidla. Panowie blogerzy warto zaglądać do dyskontu a nie opierać się tylko i wyłącznie na darmowych próbkach przesłanych przez sklepy.  A ty szanowny czytelniku miej oczy szeroko otwarte bo nigdy nie widomo gdzie czeka na Ciebie winna okazja.

DOC Collio to region leżący we Friuli-Wenecji Julijskiej. Już samo to jest ciekawe bo do tej pory nie pamiętam aby w polskim dyskoncie można było kupić tamtejsze wina. Jeśli się mylę proszę o komentarz.  Położenie przy samej granicy ze Słowenią Collio uwalnia w kieliszku ducha CK Monarchii bo to historycznie tereny cesarskie a  i sam szczep Friulano dawniej nazywany był Tokaj Friulano. Co prawda nic wspólnego z Tokajem nie miał i Węgrzy wymogli zmianę nazwy to wino w stylu kojarzyło mi się mocno z Furmintem.  Wspaniałe trawiaste aromaty i łąka pełna ziół to pierwsze skojarzenie zapachowe. Na dokładkę cytrusy i smak,  delikatny i wyważony z niezbyt wysoką kwasowością za to wspaniale mineralne oto przepis na wino które chce się pić.  Corte del Drago DOC Collio Friulano 2012 kupisz w Lidlu za 29.99.

corte del drago