wino, wino czerwone

W Polo markecie szukajcie a znajdziecie

Zaczynam niezwykle tanim rymem, wybacz drogi czytelniku.  Nawiązuje  do tego, że nie jest łatwo znaleźć w tym sklepie wino, które wydaję się być powyżej średniej w osiedlowym markecie.  Klika miesięcy temu sklep zapowiadał zmiany w winiarskiej ofercie i chyba jakieś są. Piszę „chyba” bo żeby znaleźć wina z nowego sortu trzeba się nieźle naszukać.  Być może taki jest zamysł sklepu albo obsługa skutecznie miesza butelkami w ten sposób, że powstaje chaos.  I tak np.  Riojy szukaj koło Sofii a Rieslinga obok czerwonego El Sol, pomieszanie z poplątaniem.  Zdecydowanie nie jest to komfortowa sytuacja gdy się śpieszysz i potrzebujesz szybko wziąć jakieś sensowne wino.

Ale gdy już masz trochę czasu i nie czujesz dyskomfortu pochylając się przez ladę na stoisku monopolowym aby dostrzec etykiety, bądź czujny drogi czytelniku. Możesz znaleźć całkiem przyjemne wino. Choć zastanawiam się czy wybór na chybił trafił nie przyniesie tych samych rezultatów.

Ja trochę z przypadku kupiłem portugalskie Monte da Baia 2012 za 19zł od producenta Casa Ermelinda Freitas.  Region Setubal, który słynie głównie ze wzmacnianego słodkiego Moscatela. Zakupione wino to kupaż Touriga National, Castelao i Syrah.  W zapachu ciekawe, owoc zaskakująco słaby ale przyjemnie dominuję aromat wanilii. W smaku dobrze zbudowane, cieliste a tanina pokazuję charakter.  Dystrybutor zapewnia że wino ma 7 letni potencjał starzenia – jestem skłonny mu uwierzyć bo wino naprawdę dobre i udowadnia, że Biedronka już dawno przestała mieć wyłączność na dobre portugalskie codzienne wina.

monte da baia