wino, wino białe

Francja, Lidl, Riesling

Nie pamiętam kiedy ostatnio piłem Rieslinga. Dawniej był to mój pierwszy biały winiarski wybór zarówno na zakupach jak i przy innych okazjach. Od tamtego czasu trochę się pozmieniało, zwłaszcza moje winne preferencje, które kierują się od dłuższego czasu w stronę Furminta, ale na Rieslinga zawsze spojrzę przychylnym okiem. Dzięki uprzejmości sklepów Lidl dzisiaj mam okazję spróbować alzacki Riesling Cuvée Réservée Roesslin 2012 z oferty win francuskich obecnie dostępnych w tej sieci. Co prawda nowe francuskie wina w Lidlu są już  od ponad tygodnia ale infekcja i katar skutecznie opóźniały ten wpis. Wino na półce kosztuje 25 zł bez grosza. Co dostajemy w zamian? Wino jest ciekawe. Ma dość oczywisty aromat jabłek i cytrusów. W smaku jest maksymalnie wytrawne z odpowiednia kwasowością. Sprawia wrażenie zimnego, krystalicznego w odbiorze.  Końcówka pieprzna i cierpka. Na pewno sprawdzi się jako towarzysz odpowiednio dobranego posiłku. Jestem skłonny sobie go wyobrazić jako dodatek do serów, sałatek albo tłustej ryby. Sprawdził by się.

riesling

  • tomek

    Tak, furmint to król ale ries… też nielichy, posiada olbrzymie możliwości, tylko pamiętajmy z kąd on do nas przychodzi i jakie są tam ceny a u nas jeszcze ci dodadzą i cena jak za przysłowiowe zborze. np: Za świetne rieslingi auslese trzeba u nas zapłacić 400-500 i więcej ..cena zaporowa. I z tąd u nas te wina w nie najlepszym wydaniu.

    • GW

      Proszę pamiętać że najlepsze słodkie Tokaje to ceny z podobnego przedziału który pan podaje