wino, wino białe, wino czerwone

Jesień w Biedronce

Jesień w Biedronce to czas aby wyruszyć do Portugalii. Od czwartku w sklepie dostępna jest nowa kolekcja win i tym razem Biedronka wraca do portugalskiej macierzy. Takie iberyjskie powroty zazwyczaj  zwiastują coś dobrego i nie inaczej jest tym razem. W ofercie dominują wina czerwone i dobrze. Jest chłodno, mglisto a kieliszek dobrego wina na pewno poprawi humor  w takich okolicznościach przyrody. Dostałem od Biedronki kilka win, wycinek z bogatej nowej oferty i po spróbowaniu większości myślę, że szykuję się przyjemna jesień.

Zacznę od F’OZ DOC Dao 2012 cena 17,99. Wino znane już z wcześniejszych portugalskich ofert. I tym razem również dostajemy wino, które nikogo nie powinno rozczarować. Przyjemne solidnie zrobione ale nic więcej nie napisze bo podczas degustacji zostało całkowicie przyćmione przez następne dwa czerwone. Pierwszym był Marques D’almeida 2010 DOC Beira Interior  w cenie 19,99. Bogate głębokie aromaty owocowe z przewagą wiśni i konfitur. Przyjemne, dobrze wyważony w smaku, taniny nienachalne a całość daje poważne i wielce zachęcające wino. Drugim winem zdecydowanie wartym polecenia jest Quinta das Setencostas 2010 DOC Alenquer – półwytrawne,  z apelacji z okolic Lizbony w cenie 24,99. Wyraźne aromaty beczki skory tytoniu w smaku gęste, owocowe z przewagą malin pełne ciała i mocno przystępne. Łagodne taniny dopełniają pełni smaku. Wszystkie te czerwone wina pije się bardzo przyjemnie i z pewnością umilą nie jeden smutny jesienny dzień.

IMG_0017

Na koniec dwa wina białe. Co prawda to niezgodne ze sztuką  podawać białe po czerwonych ale na potrzeby tej notki złamie te zasadę.  Pierwsze wino  to Conde de Vimioso z regionu Tejo w cenie 13,99 o przyjemnym intensywnym aromacie cytrusów i jabłek podkręcony kwiatami. Smak prosty i mam wrażenie, że bardzo przystępny  jednak to najsłabsze wino z otrzymanej paczki. Drugie to Pinho Real Vinho Verde w tej samej cenie. O ile picie Verde w listopadzie nie wydaje się nazbyt logiczne to jednak nie zawsze o logikę w winie idzie. Zwłaszcza kiedy mamy do dyspozycji niezwykle udaną butelkę o intrygującym zapachu i świeżości.  Gdyby była dostępna 1-1,5 miesiąca temu byłby to murowany hit końcówki pięknej jesieni, która za nami.

białe

  • Grzegorz

    Przetestowałem do dziś 6 win z najlepszymi ocenami/polecanych przez blogerów i na WInicjatywie.
    Zdecydowanie wyróżnia się Marques D’Almeida. Reszta jest jak nabardziej do wypicia – nie ma czegoś wyraźnie słabego, ale bez jakichkolwiek emocji. Quinta das Setencostas ,Monte de Ravasqueira dorównują kroku ,ale wydaje mi się ,że są ‚zbyt poprawne’. Takie prawidłowo wykonane ,techniczne. Nic nadzwyczajnego w nich nie ma ,a nawet myslę(tak wynika z moich notatek) ,że poprzednie rocznik były mniej ‚uniwersalne’ .Jakoś się wyróżniały .Teraz jest poprawnie- tylko poprawnie. Ale jak najbardziej jest to też świetny wybór ,gdy trafimy przed półkę w Owadzie i szukamy czegoś na wieczór.
    Zaszkoczyło mnie BonaVita. Etykieta taka jakaś małopoważna ,sugeruje jakieś półwytrawne proste wino ,a jest całkiem fajnie .Nawet powiedziałbym ,że z pazurem dzięki niezłej cierpkości/kwasowości.