wino, wino białe

Dwie dobre propozycje na wiosnę

Prawie niezauważenie w Biedronce pojawiło się Albariño. Jest to o tyle niecodzienna sytuacja bo osobiście nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem Albariño w jakimkolwiek dyskoncie czy supermarkecie. A tu proszę, Serra de Estrella Albariño z 2013 pojawiło się w Biedronce za  19.99. Cena jest o tyle dobra, że nie odbiega od tej za którą kupimy to wino w Hiszpanii bo i tam ta butelka pojawia się w Lidlu i innych marketach w cenie 4-5 Eur. Samo wino warte jest spróbowania ale raczej należy je traktować jako wstęp do win z Rias Baixas i Albariño.  Odnajdziemy w tym winie wszystkie charakterystyczne cechy. W zapachu dostajemy wyraźne aromaty cytrusowe, jabłko, kwiaty.  W smaku przyjemne, gładkie i bogate o dobrze zarysowanej świeżości, rześkości i mineralności. Nieźle jak na wino które wchodzi do sprzedaży „po cichu”.  Świetna propozycja na Wielkanoc i dobry towarzysz ciepłego wiosennego słońca.

IMG_0418_1

Drugą nowością Biedronki w ramach akcji „Sommelier poleca” jest Marquis de Hatevigne AOC Buzet w tej samej cenie. Wino jest anonsowane jako bezsiarkowe i ekologiczne. Z winami, które są wytwarzane bez udziału siarki jest trochę jak z piwem rzemieślniczym, niepasteryzowanym. Mocny trend z pewnością ma swoich zwolenników i raczej związany jest z szerszym podejściem ideologicznym,  stylem życie, ekologią, hipsterką itd. Na ile ten trend będzie mocny i czy się utrzyma tego nie potrafię powiedzieć ale z pewnością tego typu wina maja szanse na ustabilizowanie swojego udziału w rynku wina w ogóle.  Wracając do samej butelki. Jest to kupaż Merlota, Cabernet Sauvignon i Cabernet Franc. Dostajemy wino o aromatach  mocno owocowych,  wyraźne wybijają się wiśnie z czasem pojawiają się truskawki. W smaku nie za ciężkie, raczej delikatne o bardzo łagodnych taninach. Kojarzy mi się z winem w wersji lajt. Proste lekkie i dobrze pijalne. Na ile ten smak to wynik braku siarki w procesie produkcji tego nie wiem. Ci którzy twierdzą że nie lubią win wytrawnych powinni spróbować, będą ukontentowani.

IMG_0415_1

Albariño kupiłem z własnych środków, Marquis de Hatevigne to prezent od Biedronki.

  • Grzegorz

    No tak.To już ponad 2 lata jak w Owadzie była Eidosela Albarino. Mam nadzieję ,że wraz z ciepłem napłyną do nas również butelki tego typu 🙂

    • GW

      Toż to prawie dyskontowy biały kruk:)