wino, wino białe

Lidl po francusku

Po urlopie czas na nadrobienie zaległości w nadesłanych winach. Jak już za pewne zdążyliście się zorientować od początku Lipca w Lidlu mamy odświeżoną ofertę win francuskich. Odświeżoną bo kilka wina było już dostępnych wcześniej a teraz dodano nowe etykiety i całość dumnie pręży się na lidlowych regałach. Całość wygląda przyzwoicie i jest z czego wybrać wino na upały jak i na ognisko, grilla czy do niedzielnej pieczeni. Premiera nowej oferty miała miejsce przy okazji Zlotu Blogosfery organizowanym przez Winicjtywę. W tym roku niestety nie mogłem wziąć w nim udziału więc skupie się tylko na malutkim wycinku z oferty, który otrzymałem od sklepu.

IMG_1000_Snapseed

Z dwóch flaszek, które dystrybutor przekazał mi do degustacji pierwsza to bordoszczak Château La Valière Médoc 2007. Druga flaszka to słodziak Château Jean Galan Sauternes 2013.

Jeśli chodzi o Bordeux to w cenie 28zł dostajemy wino o aromacie wiśni, porzeczek, wyraźnie waniliowe, pieprzne i delikatnie ziemiste. W smaku jest jeszcze lepiej bo owoce są wyraźne przyjemne . Taniny nie przytłaczają i całość aromatu jak i smaku składa się na ciekawe, udane wino.  Pijąc je pomyślałem sobie, że teraz gdy upalna pogoda nie zachęca do konsumpcji beczkowych win czerwonych to tę flaszkę warto by zatrzymać do jesieni i przy chłodniejszej aurze byłaby jak znalazł.

Z kolei Sauternes to też nie do końca dobry wybór na upały chyba, że ktoś bardzo pragnie bogatej słodyczy ale na chłodniejsze letnie wieczory pewnie się sprawdzi. Za 35 PLN otrzymamy wino o bogatym aromacie jabłek, miodu, mirabelki i cytrusów. W smaku jest proste i przyjemne ale brakuje mi ciała i gęstej konsystencji. Daleko mu do najlepszych win słodkich.  O ile aromaty dawały podstawy by sądzić, że w smaku będzie ciekawe  to jednak nie do końca mnie ono przekonuje.