wino, wino białe

Co nowego w Biedronce ( a raczej starego w nowej odsłonie)

    Od poniedziałku w Biedronce festiwal win włoskich.  Chociaż po prawdzie to należało by napisać festiwal odgrzewanych kotletów czy raczej rozgotowanego makaronu. Większość win, które nam zaprezentowano przy okazji nowej oferty w Biedronce już występowała. Oczywiście jak przy każdej tego typu promocji trafimy na butelki  lepsze i gorsze. Zresztą pojęcie odgrzewanego kotleta ( czy rozgotowanego makaronu) w żadnym razie w tym przypadku  nie ma mieć wydźwięku pejoratywnego. W pewnych sytuacjach taki kotlet może smakować jak dajmy na to najprzedniejszy stek z polędwicy krowy rasy Wagyu. Wszystko zależy od okoliczności.                                                             Dzięki uprzejmości importera spróbowałem 5 win. Dla mnie najlepszym okazało się dobrze znane Sensi Chianti Classico Forziere 2013 cena 24,99. Sensi to producent obecny w biedronce od lat i przez ten czas raczej udało mu się uniknąć poważnych wpadek. Wina, które dostarcza trzymają swój poziom i dokładnie tak jest z tą flaszką.  Wino  ujawnia w nosie charakterystycznie dla Chianti wiśniowe aromaty, przyjemny owoc zarówno w nosie jak i w smaku. Taniny nie nazbyt przesadne. Wino jest całkiem udane i chociaż zawsze można się przyczepić  i powiedzieć, że to przecież nic odkrywczego to pokażcie mi równie udane Chianti Classico w innym markecie.

 Kliknij w link a  przeczytasz jakiego Chianti nie powinieneś kupować

FullSizeRender (7)FullSizeRender (8)

Dwa pozostałe czerwone wina które próbowałem pochodzą z samego obcasa włoskiego buta. Monet Tessa Primitivo di Manduria 2014 za 24.99 to niezbyt udany przykład Primitivo z południa Włoch. Tutaj mamy raczej wstęp do Primitivo. Charakterystyczne dla tego szczepu aromaty są bardzo słabo wyczuwalne.  Owoce, nuty powideł, dżemów, konfitur są  ale w bardzo dalekim tle. W smaku trochę lepsze o przyjemnej budowie i łatwe w odbiorze. Jednak za tę cenę wybieram powyższe Chianti. Drugim winem jest Salice Salentino Comera Rosso Riserva  z regionu bezpośrednio sąsiadującego z Mandurią. W tej butelce w odróżnieniu do Primitivo aromat jest obecny. Czerwone owoce, delikatne powidła i przyprawy. A w smaku proste, gładkie, owocowe. Nic więcej bo szybko o nim zapomnisz.

 Kliknij i sprawdź jakiego Primitivo warto szukać

Italo Cescon Chardonnay 2014 Veneto  za 24,99. W pierwszej chwili pomyślałem ze producent postanowił wyróżnić w jakiś sposób to wino na sklepowej półce i stad ten kawałek pędu winogrona przyczepiony gustowna kokarda do butelki. Pewnie jest w tym trochę racji;) w nosie niezbyt intensywne, są grejpfruty i inne cytrusy aromat raczej stonowany nie ma ferii aromatów, całość składa się na obraz klasycznego nudnego Chardonnay z średniej półki. Nie zawiedzie ale niczym nie zaskoczy.  Dla mnie ciekawsze w swojej prostocie wydaje się Bianco di Stella Grillo 2014. Bucha aromatami brzoskwiń i moreli i pomimo swojej maksymalnej prostoty smaku ta butelka autentycznie sprawiła mi przyjemność.

FullSizeRender (6)1FullSizeRender (9)FullSizeRender (6)

  • Zawsze miałem uprzedzenia, co do win biedronkowych póki nie posmakowałem wspomnianego Sensi Chianti Classico Forziere według mnie jak na tę cenę jest to wino dobre w smaku i pijalne. Czy podobnie jest z winami z Lidla, też można znaleźć perełki? Staram się w takich sklepach nie kupować, lecz czasami nie ma innego wyjścia i wtedy zwykle odpuszczałem.