wino, wino czerwone

Franek na Winne Wtorki

Cabernet Franc to temat dzisiejszych Winnych Wtorków zaproponowany przez Nasz Świat Win.  Klasyczny  szczep francuski zadomowiony w Bordeaux i Dolinie Loary. Ojciec Merlota i Cabernet Sauvignon, popularny składnik czerwonych kupaży. Dziś uprawiany i ceniony na całym świecie. Ale gdy spytać kogokolwiek nie związanego z winem jakie zna szczepy winorośli jestem przekonany, że nikt nie wymieni Cabernet Franc. Padnie z pewnością nazwa Chardonnay czy wspomniany Cabernet Sauvignon być może nawet Pinot Noir ale nie Franc. On jest zawsze pól kroku za czołówką winiarskich celebrytów jakby w półcieniu.

Kiedy przygotowywałem się do tego wpisu przeglądałem archiwum bloga i nie znalazłem żadnego wpisu ani notki dotyczącej tego szczepu. Przez prawie sześć lat blogowania ani raz nie poświęciłem ani jednego słowa dla CF! A przecież okazji do wpisu nie brakowało. Przelało się sporo Cabernetów głownie z regionu Egeru i innych części Węgier ale też z Francji i Włoch. Powodów tego było kilka ale najważniejszy to ten, że do tej pory nie natrafiłem na taka flaszkę która byłaby w jakiś sposób wyjątkowa. Zaraz odezwą się oponenci i powiedzą, że na blogu opisałem sporo flaszek kiepskich a kilka nawet wyjątkowo nędznych. Pełna zgoda ale Cabernety które do tej pory pijałem były po prostu bezbarwne i nudne. Aż do teraz.

FullSizeRender (9)

Pod koniec roku brałem udział w pierwszej degustacji nowego wine baru Weryński. Tam właśnie po raz pierwszy spróbowałem Boron Cabernet Franc 2014 z regionu włoskiej Wenecji Euganejskiej. Wino to dla mnie okazało się jednym z najlepszych całej degustacji i bardzo dobrze je zapamiętałem. Teraz przy okazji Winnych Wtorków postanowiłem do niego wrócić i sprawdzić czy rzeczywiście jest warte uwagi i czy przypadkiem pierwsze wrażenie nie było spowodowane jakimiś  innymi bodźcami i wcześniejszymi winami tamtej degustacji. Jak wypada Boron po 2 miesiącach? Nadal jestem pod wrażeniem. W każdym CF, który do tej pory piłem zawsze starałem się odszukać charakterystyczne dlatego szczepu aromaty papryki. Nie zawsze mi się  udawało. Szczególnie trudne było to w ciężkich beczkowych winach węgierskich. Boron to całkowite przeciwieństwo takiego stylu. Jest to wino młode nie tknięte beczką. Aromat ma niemal książkowy. Czyste i wyraziste aromaty paprykowe oraz czerwonych owoców. W smaku mocno owocowe ale eleganckie i proste ale w żadnym razie nie prostackie. Biorąc pod uwagę, że kosztuje 36 pln to najlepszy stosunek jakości do ceny jaki spotykam od bardzo dawna. Do kupienia u Weryńskiego i innych sklepach, które zaopatruje importer – Wino dla Przyjaciół.

Sprawdźcie inne ciekawe historie w Frankiem w roli głównej:

Nasz Świat Win, Zdegustowany, Winniczek, Czerwone czy Białe, Winne Przygody, Dolina Mozeli, Pisane Winem, Blurppp, Italianizzato

  • Grzesiek

    Czy masz jakieś info o kolejnych winnych degustacjach ? Nie używam facebooka, i choć podałem Im adres mailowy do kontaktu, to od paru miesięcy żadnego powiadomienia o imprezach nie dostałem…

    • GW

      Witam, z tego co wiem to prawdopodobnie w przyszły weekend jest degustacja whisky ale co do wina to na razie nie wiadomo. Byc może druga połowa lutego. Proponuje sie przemóc i założyć jednak fejsbuka