Bez kategorii, jedzenie, wino

Najlepsze wino do kiełbasy z grilla.

Przed nami długi weekend majowy. Tradycyjnie czas, kiedy oficjalnie rozpoczyna się w Polsce sezon grillowy. Oficjalnie, bo pierwsze grille przy sprzyjającej pogodzie płonęły już na początku kwietnia a pewnie znajdą się i tacy, dla których sezon trwa cały rok. W każdym razie to dobry czas, żeby zastanowić się nad wyborem wina do grillowanej kiełbasy. Nie do żadnych grillowanych kurczaków, karkówek, warzyw czy popularnych serów w typie oscypka czy camembertu. Do kiełbasy właśnie, która to dzierży palmę pierwszeństwa i jest pierwszym wyborem jeżeli chodzi o grillowanie. Tak było, jest i pewnie będzie. Postanowiłem zabawić się w wybór najlepszego wina do kiełbasy bo jestem przekonany, że wino będzie najlepszym jej kompanem . Z pewnością oburza się  piwosze albo cydrownicy, więc najlepiej samemu podczas wspólnego biesiadowania rozstrzygnąć co najlepiej do kiełbasy pasuje.

IMG_2850

Kryteria wyboru win do testu były dwa. Pierwsze, wino musi być dostępne w ogólnopolskiej  sieci sklepów i dwa, niech to nie będzie wino z dyskontu. To trochę z przekory bo na temat win z Lidla i Biedronki tyle się pisze, że z pewnością każdy z śledzących blogi winiarskie będzie wiedział jakie wino z tych sklepów wybrać. W związku z tym udałem się najpierw do Tesco gdzie ku mojemu zdziwieniu kupiłem węgierskiego Portugiesera z Villány – 16PLN ( zdziwienie wynika z tego, że węgierskie Tesco ma szeroki wybór świetnych lokalnych win, o których można tylko pomarzyć w Polsce  a w warunkach globalnych z tego nie korzysta na czym cierpimy my) oraz jako druga butelkę klasyczna hiszpańska Garnacha z Cariñeny – 16PLN.Trzecim winem do testów została katalońska Mia od giganta Freixenet kupiona w sieci Stokrotka -22PLN.

FullSizeRender (17)

Kiełbasa została pięknie upieczona, wina odkorkowane wcześniej żeby odetchnęły i zaczęliśmy testy. Biorąc pod uwagę, że każde z wybranych win miało zupełnie inny styl zadanie wbrew pozorom nie było łatwe. Początkowo wydawało się, że najlepsza będzie Mia. Wino pełne, bogate i jak sam producent zapewnia pełne ciała  i owocu. Niestety do kiełbasy się nie za bardzo nadaje. Samo w sobie jest niezłe, ale to raczej bezpieczny wybór dla amatorów, a wielbiciele wytrawności będę zawiedzeni. Węgierski Báthory Portugieser 2014 ze swojej węgierskiej kolebki w Villány to wino z przeciwnego bieguna. Lekka wiśniową barwa. Aromaty truskawek, poziomek z nuta pieprzności a w smaku wysoka kwasowość  i lekkość dobrze się sprawdzają szczególnie przy tłustej kiełbasie. Jednak najlepszym winem do kiełbasy okazał się hiszpański Grubasek El Gordo. To 100% Garnacha  po 3 miesiącach w beczce. Lżejsza niż Mia ale pełniejsza niż Portugieser. Aromat jeżyn  chociaż początkowo słaby z czasem się uwydatnia. W smaku niezbyt intensywne o delikatnej taninie. I jeżeli pić je samo to bądźmy szczerzy niczym szczególnym się nie wyróżni ale już z grillowaną kiełbasą naprawdę komponuje się idealnie i jako takie połączenie jest świetne.

A więc, skoro na przywinie.pl wybrałem najlepsze wino do grillowanej kiełbasy zapraszam was do testowania i wybrania najlepszego wina wg. was. Czas majówki powinien temu sprzyjać, a ja czekam na wasze komentarze.