wino

Faktoria Win vol.2

Czas na drugą cześć butelek przysłanych do degustacji przez Faktorie Win. Pierwsza cześć o winach białych znajduje się pod tym linkiem zaraz po przepisach na szparagi. Po spróbowaniu większości win czerwonych mój wniosek jest jeden. Ta oferta stoi winami białymi i ma świetną ich selekcje. Mam nieodparte wrażenie, że wina czerwone zostały dobrane trochę na siłę i nie prezentują już takiej jakości jak białe. Ale do rzeczy.

Colpasso Nero d’Avola 2014  (29,99 PLN).  Wino  o mocnym zapachu jeżyn i delikatniejszym powideł.  W smaku owocowe, wygładzone, o delikatnej taninie. To wygładzenie wynika z faktu, że wino jest półwytrawne. Smaczne, ma charakterystyczną swoistą „dżemistość”. Wino proste, łatwe i przyjemne w odbiorze.

La Cuvee Mythique 2014 (49,99) Wino o dwóch twarzach.  Pierwsza to aromat: bogaty, owocowy, beczkowy, tłusty. Druga to smak. Tu już tak bogato nie jest. Jest pieprznie, ziołowo i cierpkawo. Nie specjalnie mi taka stylistyka odpowiada ale myślę, że gdyby to wino potrzymać do jesieni czekając na ochłodzenie to będzie jak znalazł. Plus za korek, którego otwarcie nie wymaga korkociągu a to duże ułatwienie w plenerze.

Torre Oria Gran Reserva 2009 (23,99). Hiszpańska klasyka. Złota siateczka, 2 lata w beczce, mało owocu, dużo tanin. Tak, Hiszpania pełną gębą. Trzeba lubić tę stylistykę. Ja lubię. Zadziwiające jak łagodne mogą być taniny po dwóch latach w beczce, za to plus.

A na deser najdroższe wino tej oferty: Winnica Płochockich Sudomir Rubin 2013 (59 Pln). I tak oto dożyliśmy czasów kiedy jedna z dużych sieci handlowych, drugi  raz wprowadza polskie wino od tego samego producenta. Mamy powtarzalną jakość, a to może świadczyć o tym, że polskie wina się normalizują. Ale żeby w ofercie premium polskie wino było najdroższe? To już normalne nie jest. Ocenę pozostawiam Wam.

IMG_3254