wino

Co nowego w Biedronce? Festiwal Tempranillo.

FullSizeRender (2)

To już staje się tradycją, że pierwszy w nowym roku festiwal wina w Biedronce to czas win z Hiszpanii. Tak było w roku ubiegłym, dwa lata temu i tak jest w roku bieżącym.  O ile mnie pamięć nie myli to 3 lata temu również na.  Wina z półwyspu iberyjskiego zarówno w Hiszpanii jak i Portugalii to zazwyczaj najmocniejsze oferty w danym roku. Biedronkowi kupcy mają te kraje dobrze rozeznane a i pewnie  korzystają z doświadczenia i kontaktów swoich kolegów po fachu z portugalskiej centrali koncernu. Nowy rok przynosi również zmiany w winach proponowanych w ramach akcji „ Sommelier Poleca” . W tym roku sommelier będzie polecał aż 3 wina miesięcznie w ramach swoich rekomendacji  zamiast jednego jak miało to miejsce dotychczas. Wydaje się, że to ruch w dobrą stronę bo z perspektywy konsumenta pojawi się pewnie więcej ciekawych butelek ale jeśli utrzymana zostanie zasada zgodnie z którą raz na 2 miesiące mamy w sklepie nowy festiwal wina z innego kraju może to doprowadzić do jeszcze większego zamieszania i bałaganu na sklepowych półkach co w ubiegłym roku było regułą.  Wracając jednak do samych win z Hiszpanii to dzięki uprzejmości importera spróbowałem kilku butelek i wydaje mi się, że ten festiwal ma kilka ciekawych win do zaoferowania a ogólna ocena oferty jest pozytywna.  Co prawda ponad połowa win jest już znana z wcześniejszych promocji i teraz wracają w nowych rocznikach ale pomimo tego to nadal jest atrakcyjna oferta.

IMG_4993

Weźmy na przykład takie Montebuena Rioja 2015. W mojej opinii jest to najpopularniejsza Rioja w Polsce a obniżenie ceny do 13,9 zł na pewno sprawi, że pozycja lidera zostanie utrzymana. Przy tym wszystkim jest dalej dobre wino. Ale jeśli ktoś szuka prawdziwego hitu to mamy za niecałe 12 zł  Viñedos Fontana Uclés Monte Carbonero 2015. Wino znane z poprzedniego roku kiedy zbierało zasłużone pochlebne recenzje wraca w nowym roczniku i jest równie dobre.  Przyjemne owocowe zarówno w aromacie jak i w smaku a do tego umiejętnie użyta beczka i mamy przepis na potencjalny hit. Można stwierdzić z dużą dozą pewności ,że w tych pieniądzach niczego lepszego nie znajdziemy.  Poza tym hitem na uwagę zasługuję na pewno Eidosela Rías Baixas Albariño 2015 chociaż cenę 29,99 należało by przemilczeć. To jest całkiem niezłe Albariño o przyjemnych rześkich aromatach cytrusów oraz charakterystycznej dla tej apelacji słonawej końcówce. Miłośnicy wina Ribera del Duero z pewnością zwrócą uwagę na Altos de Tamaron za 19,99. To znana i popularna w Hiszpanii Ribera. Klasyczny średniak z tego regionu, owocowa i pełna w smaku. Nie powinno rozczarować.

IMG_4992

 Winem , którego nie polecam jest Juan Ramón Lozano La Mancha Gran Reserva Ophicus 2010. Ta butelka wypadła zdecydowanie najsłabiej na tle pozostałych flaszek. To taka Hiszpania, która się bardzo źle kojarzy. Słaby owoc ,dużo beczki i mamy przepis na wino którego nie chcę pić. Nie tędy droga. Na koniec jeszcze kilka słów o Jaume Serra Cava Pata Negra Semi-seco za 17 zł. Kiedyś w wersji wytrawnej zupełnie mi nie smakowała po latach w wersji półsłodkiej wydaję się nieco lepsza ale daleki jestem od zachwytów. Zdaje sobie sprawę że to wino może być hitem, ale raczej u cioci na imieninach. Dla miłośników wody z cukrem z pewnością dobre dla pozostałych poprawne i nic więcej.