Blog Roku – podziękowanie.

Listopad 19th, 2012 by GW

Jestem wam winien informację na temat konkursu na winiarski blog roku magazynu Czas Wina. Wygrać nie wygrałem, ale bardzo dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali. Gratuluję zwycięzcom i organizatorom bo uważam imprezę za udaną a i sam pomysł na organizacje takiego plebiscytu uważam za trafiony. A już sama nominacja jest dla mnie wyróżnieniem. Co prawda nie mogłem wziąć udziału w wieczornej gali, ale atrakcje przygotowane wcześniej dały mi aż nadto radości. Jeszcze raz dziękuje.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tesco vs. Lidl – Egri competition

Listopad 10th, 2012 by GW

Nie tak dawno, (tutaj) ubolewałem nad jakością bikavera z polskich marketów, w odróżnieniu od marketów węgierskich.  Jednak zaobserwowałem, że pojawiło się kilka nowych pozycji z tej kategorii a mając na uwadze lidlowskiego  Furminta za 10 zł, który okazał się rewelacyjny zdobyłem się na odwagę i kupiłem dwa Egri, jedno we wspomnianym Lidlu drugie w Tesco. Oba wina kosztowały po 10 zł. Wino dla Tesco wyprodukował Weinhaus a dla Lidla potentat marketowy Varga.  Jak się te wina zaprezentowały? Otóż… marnie, z przewagą in plus dla Lidla. Wino z Tesco było beznadziejne, bez zapachu i o kolorze bladym  jak najdalszym od byczej krwi. Smak ewidentnie rozwodniony bez jakichkolwiek elementów zapisujących się w pamięci. Pod tym względem Lidl zdecydowanie bardziej przypominał Bikaver.  Kolor odpowiedni, przyjemny zapach w smaku skoncentrowany pełny nawet bardzo bliski oryginałowi, niemniej jednak wspomniany Furmint to przy nim ideał węgierskich win. Test przeprowadziłem z blogerskiego obowiązku i chęci sprawdzenia wina dorównującemu popularnością Sofii. Generalnie strata czasu i pieniędzy, bo o ile dobrze kojarzę to w Almie vel Krakowski Kredens za cenę tych dwóch butelek miałbym dobrego Egri robionego specjalnie dla nich o smaku, który daje przyjemność degustowania.

Fota Lidl

Fota Tesco

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Nowy wspaniały świat :)

Październik 21st, 2012 by GW

Dzięki uprzejmości sklepu  winaimport.pl otrzymałem do degustacji zestaw win  dostępnych w ofercie importera. Wybrałem dwa, które wydały mi się najciekawsze. Pierwsze to argentyński Malbec  Andean   2010 z Mendozy.  Jak pewnie zauważyliście rzadko kiedy opisuję tutaj wina z Nowego Świata i nie mam na to żadnego logicznego  wytłumaczenia. Może po prostu wolę Europę i ją wybieram. Tym razem dostałem wino,  które bardzo mi się spodobało.  W zapachu mocno owocowe w zasadzie zapach dżemu z dodatkiem korzennym i o dziwo kopru?!.  W smaku dobrze zbudowane, delikatnie gorzkawe, ale z przyjemną słodką końcówką smakiem dojrzałych a nawet suszonych owoców. Bardzo dobrze zrobione wino  i w cenie 30 zł za butelkę znajdzie na pewno wielu amatorów.  

Drugim winem jest portugalska Montaria  2010 z Alentejo. Po delikatnym schłodzeniu  dostajemy wino przyjemne zrobione i w nowoczesnym stylu.  Dobre , cieliste, przyjemnie taniczne i zbalansowane. W zapachu wyraźnie wyczuwalny tytoń i owoce. Idealne jako dodatek do jedzenia.  Wydaje mi się, że jest dostępne w szerszej sprzedaży nie tylko via internet.  Kojarzę, że w którymś ze sklepów je widziałem, więc miejcie oczy szeroko otwarte, bo naprawdę warto tę butelkę spróbować.

Generalnie paczkę, którą otrzymałem uważam za przyjemne  urozmaicenie, ponieważ szczerze powiedziawszy  rzadko mi się zdarza zamawiać wino przez sieć, a jak się okazuje, poza wielkimi konglomeratami w stylu 6win czy winezja są inne ciekawsze inicjatywy, więc warto szukać.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

« Previous Entries Next Entries »