Młode, świeże i tanie

Styczeń 12th, 2013 by GW

Takie właśnie jest Verdejo Vegeval Plata 2011 z Almy za 12 zł. Nic dodać nic ująć. Smaczne i ożywcze. Importer  sugeruje, że powinienem wyczuwać cytrusy ale mi tam bliżej do polskiej gruszki.  W każdym razie dobre, proste, codzienne wino. Notka krótka bo i pisać nie ma o czym.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Żabka z wysokiego C

Styczeń 8th, 2013 by GW

Co prawda po świętach ale ze świątecznymi życzeniami otrzymałem butelkę i liścik podpisany przez samego prezesa zarządu sieci Żabka. Butelką to zacna i nie byle jaka bo to szatonef.  Żabka zaczyna własny import wina i przesyłka ta z tej właśnie okazji.  Nie jestem w stanie powiedzieć nic więcej bo sprawa jest jak na razie owiana tajemnicą i nawet internet milczy.   Domyślam się tylko, że inauguracja dobrych win w żabce odbędzie się z pompą.  Wszystko  wyjaśni się  15 stycznia bo Żabka uroni rąbka tajemnicy podczas degustacji dla  blogerów,  którą poprowadzi znany z tvn  sommelier Marcin Prokop:) towarzyszył mu będzie Andrzej Strzelczyk.  Nie wiem co dokładnie zaproponuje Żabka  ale sądząc po szatonefie będzię ciekawie.  Owa butelka ( ceny nie podano:) producent  Leon Perdigal) to absolutna klasyka gatunku.  Marmoladowe aromaty przeplatają się z pieprzem i ziemią.  W smaku delikatnie owocowe, paradoksalnie dość słodkie, idealnie kompletne. Żabka zaczyna z wysokiego C.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Zielono mi!

Grudzień 24th, 2012 by GW

Jak okiem sięgnąć w blogosferze króluje Cava. Jakaś siła magiczna nakazuje blogerom uważać, że będzie ona odpowiednia do świątecznego stołu. Podchodzę do tego sceptycznie. Wydaje mi się, że Cava ma się nijak do polskich świat w odróżnieniu od np. szampana który zawsze się obroni. Katalońskie bąbelki owszem ale z okazji Nowego Roku. Zdecydowanie bliższy mojemu sercu i świątecznemu menu jest środkowo-europejski Gruner Veltliner. Jakże unikalny w masowej sprzedaży poza specjalistycznymi sklepami. Obok rieslinga w mojej opinii najlepsze rozwiązanie do śledzika. Na święta wybieram dwa różne, austriacki Austrian Pepper 2011 – za 24 PLN w Delikatesach Frac, który kiedyś już opisywałem zapowiadając że Frac wprowadza nowe wina i chce mieć większy udział w rynku wina. Cóż… nic z tego nie wyszło ale świetne austriackie wina pozostały. Drugi to przypadkowo kupiony w Tesco za 8 zł! (sic! pewnie się znowu winni puryści oburzą że za te pieniądze to jakiś sikacz co nie jest prawdą) morawski Gruner z Vinarstvi Zajeci – wino bardzo przyjemne, krągłe, mocno jabłkowe z przyjemną kwasowością. Zając w sam raz do śledzia.

 

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

« Previous Entries Next Entries »