W tej opowieści
Rzędy lawendy, drzewo oliwne, kamienne domy z dachówkami, cyprysy, wieś na wzgórzu i jasne skaliste góry.

Prowansja: Bandol, Cassis i wina znad Morza Śródziemnego

Prowansja jest większa niż pas wybrzeża, który najczęściej kojarzy się z jej różowym winem. Winiarskie miejsca, które wybraliśmy, leżą w różnych częściach południowo-wschodniej Francji: Cassis nad zatoką na wschód od Marsylii, Bandol dalej na wschód, a Cogolin i Le Muy w departamencie Var. Apelacja Côtes de Provence sięga od wybrzeża w głąb lądu; należy do niej także sektor Fréjus. Na północy i zachodzie przeważają wapienne wzgórza, a na południu i wschodzie podłoże krystaliczne. Ta geografia daje nam dobry punkt wyjścia do porównania różu, białych win wybrzeża i dojrzalszego czerwonego Bandol.

Dzieje i nazwy

CIVP, międzybranżowa organizacja winiarska Prowansji, łączy początki uprawy winorośli w tym regionie z greckimi osadnikami z Massalii, dzisiejszej Marsylii, około 2600 lat temu.

Kolejny przełom dotyczył już konkretnie Cassis. W 1935 roku powołano komitet, który miał porządkować francuskie apelacje po kryzysie jakości i fałszerstwach; w maju 1936 roku Cassis znalazło się wśród pierwszych sześciu nazw uznanych jako AOC (francuska kategoria kontrolowanego pochodzenia). Dzisiejszy skrót AOP oznacza chronioną nazwę pochodzenia. Bandol otrzymało własny dekret apelacyjny w 1941 roku.

Chronologia uznawania regionalnych nazw rozciągnęła się na kolejne dziesięciolecia: w systemie AOC apelację Côtes de Provence uznano w 1977 roku, Coteaux d’Aix-en-Provence w 1985, a Coteaux Varois en Provence w 1993. To trzy odrębne apelacje, a nie kolejne szczeble jednej klasyfikacji. Każda wskazuje inne pochodzenie i własne zasady produkcji. Sama nazwa „Prowansja” obejmuje większy obszar winiarski niż którakolwiek z nich.

W Le Muy VisitVar podaje, że posiadłość Château du Rouët działa od 1840 roku. Dziś jej oferta odróżnia własne wina od osobnej linii handlowej tworzonej z partnerskimi winiarzami i butelkowanej w piwnicy domu. Ta różnica jest praktyczna: przy degustacji można pytać o Côtes de Provence z własnych parceli albo o wina, za którymi stoją współpracujący producenci.

Jakie wina spróbować

Różowe Côtes de Provence nie powstaje przez mieszanie czerwonego i białego wina. CIVP opisuje dwa główne sposoby: delikatne tłoczenie całych lub odszypułkowanych gron albo krótkie pozostawienie soku ze skórkami ciemnych winogron. Bezpośrednie tłoczenie daje delikatniejszą barwę, a dłuższy kontakt ze skórkami intensywniejszą. To różnica widoczna już w kieliszku, zanim przejdziemy do aromatów.

Białe Cassis to wytrawny styl mocno związany z wybrzeżem. W karcie Blanc Esprit de Famille producent Domaine du Paternel w opisie parceli wymienia m.in. Marsanne i Clairette, a w aromatach gruszkę, morelę i białe kwiaty; w smaku cytrusy, białe owoce i mineralność. Wino dojrzewało dziewięć miesięcy w beczce, co w tym konkretnym wydaniu daje więcej tekstury niż prosty, lekki biały aperitif.

Białe Bandol są opisane przez INAO jako świeże, kwiatowe, z nutami białych owoców, a przy tym krągłe w ustach.

Różowe Bandol może być bardziej złożone i strukturalne niż bardzo blade, lekkie róże. INAO opisuje je jako jasne, świeże i długie w smaku, z wyraźną strukturą. Warto zestawić je z Côtes de Provence, gdzie kolor i owocowość zależą zarówno od gron, jak i wybranej metody pracy ze skórkami.

Czerwone Bandol wyróżnia Mourvèdre, późno dojrzewająca odmiana dobrze dopasowana do ciepłego wybrzeża. W młodym winie INAO wskazuje owoce czarne, lukrecję i przyprawy, a z wiekiem nuty trufli i leśnego runa. Taniny to polifenole z winogron i drewna, które dają w ustach uczucie suchości i ściągania, wpływają na strukturę i potencjał dojrzewania czerwonego wina. Bandol to wybór dla osób, które chcą sprawdzić, jak z czasem zmienia się czerwone wino.

Czerwone Côtes de Provence mają szerszy wachlarz stylów zależnie od odmiany i miejsca. CIVP opisuje Grenache jako szczep dający pełniejsze, mocniejsze wina z jagodowym owocem, a dojrzalszym także z przyprawową i mięsistą nutą; Syrah może wnosić głębszy kolor, taniny i potencjał dojrzewania. To dobry kontrapunkt do różu, który zdominował międzynarodowy obraz Prowansji.

Gdzie spróbować

Domaines Bunan — Bandol

Wizyta z degustacją jest prowadzona po francusku lub angielsku i trwa około 45–60 minut; osobno można przejść trasę audio przez winnice i piwnice. Oferta win wymienia czerwone, różowe i białe Bandol z Moulin des Costes. Goście wspominają wybór win i różnice w prowadzeniu degustacji: jedna osoba wspomina, że przewodnik odpowiadał na pytania, inna uznała wizytę za pośpieszną. Warto od razu zapytać o format, jeśli zależy nam na porównaniu stylów.

Jeden z gości najpierw spróbował wina posiadłości w pobliskiej restauracji, a później pojechał do domeny. Inna relacja opisuje poranne przyjęcie w Moulin.

Zobacz w Google Maps

Domaine du Paternel — Cassis

Domaine du Paternel przyjmuje gości na oprowadzanie po winnicy i obiektach zakończone degustacją; producent podaje czas około godziny do godziny i kwadransa. Wśród win jest Blanc Esprit de Famille z apelacji Cassis, z profilem opartym na białych owocach, cytrusach i mineralności.

W recenzjach powtarza się degustowanie kilku win oraz objaśnienia gospodarzy. Jedna osoba wspomina deskę serów i wędlin, inna mogła spróbować szerokiej selekcji, a gość odwiedzający pod koniec dnia chwali szybką wizytę bez wcześniejszego umawiania. Jeśli chcemy porównać wina przy rozmowie, rezerwacja oprowadzania daje taką możliwość; na krótką próbę niektórzy trafili spontanicznie.

Zobacz w Google Maps

Château Saint-Maur — Cogolin

Saint-Maur proponuje kilka aktualnych formatów degustacji win z posiadłości objętej klasyfikacją Cru Classé: grupową z trzema winami, prywatną z czterema, warsztat z sześcioma oraz zestaw trzech win bez rezerwacji w godzinach otwarcia. W wariancie prywatnym wymieniono Clos de Capelune Rosé. Poszczególne formaty można dobrać do tego, czy chcemy krótkiej próby, czy dłuższego porównania.

Jedna relacja opisuje indywidualne oprowadzanie dla dwóch osób, sześć kieliszków oraz deskę serów i wędlin; prowadząca odpowiadała na pytania i objaśniała wina. Inni goście wspominają letnie wieczory z DJ-em i food truckami, ale też dłuższe oczekiwanie na jedzenie. Warto rozdzielić degustację nastawioną na wino od wieczoru wydarzeniowego, szczególnie gdy zależy nam na czasie przeznaczonym na degustację.

Zobacz w Google Maps

Domaine Château du Rouët — Le Muy

Sala degustacyjna (fr. caveau) Rouët oferuje degustację własnych win Côtes de Provence przez cały rok. W aktualnej gamie znajdują się m.in. etykiety Villa Estérelle, Belle Poule, Fréjus Hermès i Séverac w różnych kolorach; Séverac i czerwone Belle Poule poleca też jeden z gości. Warto pamiętać, że producent prowadzi również osobną linię handlową Le Rouët Savatier Sélection, pochodzącą od partnerskich winiarzy.

Gość, który przyjechał na festiwal, chwali taras za sklepem, ale narzeka na zbyt ciepłe różowe i brak lodu; inny nie był zadowolony z różowego podanego na koncercie. Autor innej opinii poleca czerwone Belle Poule i Séverac, które sam podaje swoim gościom w domu. Jeśli najważniejsze jest porównanie win, lepiej wybrać degustację w caveau; przy wydarzeniu wino może być częścią większego programu.

Zobacz w Google Maps

Maria i Ignacy